A może planujesz kredyt samochodowy?

Prawo jazdy to bardzo ważna sprawa, dlatego każdy z nas chce je mieć. Jeśli i ty należysz do tych szczęśliwców, którym w końcu udało zdać się prawko – gratuluje. Zatem w następnej kolejności czeka cię zakupów samochodu. Jak się okazje bywa to jeszcze większym wyzwaniem niż zdanie samego prawa jazdy. Jak odnaleźć się w tym gąszczu ofert? Oto kilka wskazówek, które pozwolą ci podjąć jak najlepszą decyzję. Przede wszystkim w pierwszej kolejności zrób rozeznanie wśród znajomych dotyczące samochodów, które są w ich posiadaniu. Oni mogą ci w najlepszy sposób coś doradzić albo odradzić.. Jednak nie tylko to powinno wnikać w twój osąd, bowiem przy wyborze samochodu dla siebie przede wszystkim powinieneś brać pod uwagę jak najbardziej swoje osobiste preferencje. Oczywiście budżet jest kolejnym ważnym czynnikiem, jeśli chodzi o zakup samochodu, bowiem auta można kupić naprawdę w bardzo różnych cenach. Co Ty na to? A może planujesz kredyt samochodowy? Wszystko to jak najbardziej trzeba brać pod uwagę.

Tablice rejestracyjne

Podróżujemy bardzo dużo po Polsce. Zastanawiamy się w obcym mieście skąd są te wszystkie samochody. Jadąc w województwie opolskim cały czas dostrzegamy te tablice rejestracyjne, które rozpoczynają się na O, przykładowo jest to OK, OPR, ONY i także różnego rodzaju inne. Czy istnieje sposób na to aby w obcym województwie poradzić sobie z tym aby właściwie odczytać nazwę regionu z którego jedzie dany kierowca? Okazuję się, że tak. Możemy w pewien sposób dać dobry znak naszej ciekawości. Powinniśmy się zdecydować na kompleksowe wydrukowanie wszystkich tablic rejestracyjnych. Na pewno możemy je odszukać w Internecie. Kiedy po raz kolejny będziemy w trasie a w naszej drodze zauważmy nieznaną nam rejestrację na przykład ST to tak naprawdę dzięki temu wydruku dowiemy się jaki kierowca jedzie nam nami. Taka wiedza nie jest przydatna. Jednak my bardzo chętnie lubimy wiedzieć z jakiego województwa jest dany kierowca. Taki sposób może być dla nas bardzo korzystny. Teraz wszystko stanie się jasne.

Trzymanie się prawidłowej prędkości.

Mamy poszczególne oznakowania ograniczeń prędkości w obszarze zabudowanym i także poza obszarem zabudowanym. One na pewno czemuś służą. W mieście możemy jeździć tylko do 50km/h z tego powodu, że mamy do czynienia z przejściami dla pieszych. Jednak kiedy jesteśmy poza obszarem zabudowanym bardzo często jedziemy zbyt szybko. Znak umowny na naszej drodze wynosi 100 a czasami nawet 110km/h. Jednak czy my do końca się do tego stosujemy? Czy zawsze musimy tak szybko jechać i wyprzedzać wszystkich na drodze nawet takie ekskluzywne limuzyny? Okazuję się, że nie. Powinniśmy zdjąć nogę z gazu. Przecież tak właściwie nam się nigdzie nie śpieszy. Aby gdzieś zdążyć na czas to przede wszystkim powinniśmy się zdecydować wyjechać z naszego domu szybciej. Po co się niepotrzebnie denerwować w trasie, że niestety nie dojedziemy i znowu będziemy spóźnieni? Zaczynamy panikować i co raz szybciej jedziemy. Do nieszczęścia dużo nie trzeba. Musimy zrozumieć jedno zdanie, że na pewno jest lepiej być później o 5minut niż za wcześnie o 30lat.

Na drodze nie jesteśmy niewidzialni.

Mieszkamy w dużym mieście, jest to stolica Polski. Zdajemy sobie świetnie z tego sprawę, że na naszej drodze mamy nawet trzy pasy ruchu. Chcąc skręcać w lewo musimy się przemieścić z innego pasa na ten właściwy. Czy taki manewr zawsze wykonujemy prawidłowo? Okazuję się, że bardzo często zapominamy o tym aby używać kierunkowskazu. Czy taka technika jest prawidłowa? Okazuję się, że niestety nie. Przede wszystkim musimy sobie uświadomić jedną bardzo ważną rzecz – na drodze nie jesteśmy niewidzialni. Wszyscy uczestnicy ruchu, szczególnie Ci którzy jadą tuż za nami chcą mieć jakąś informację o tym, że my zamierzamy zmienić pas ruchu. Jeśli nie użyjemy w odpowiedni sposób kierunkowskazu możemy się bardzo często naciąć na taką sytuację, że osoba jadąca za nami z tyłu będzie również chciała zmieniać w tym samym momencie pas ruchu. Taka przykra sytuacja może się zakończyć niestety wypadkiem. Starajmy się włączyć myślenie i pamiętać o tym właśnie, że na drodze nigdy nie jesteśmy sami.

Czy patrzyć z boku.

Bardzo często możemy się spotkać z następującą sytuacją -widzimy jak kierowca próbuję nieudolnie zaparkować równolegle samochodem. Męczy się już z tym co najmniej pięć minut. Obserwujemy, że niektórzy sprytnie próbują go nagrywać. Chcą na pewno stworzyć kolejny hit Internetu. Wrzucić do sieci na YouTube. Czy my możemy jakoś tej osobie pomóc? Okazuję się, że tak. Wpadamy na pewien pomysł. Postanowimy podejść do tej osoby z taką prośba aby za niego zaparkować w tym miejscu. Tak naprawdę, nie wiemy jak ten kierowca zareaguję. Przede wszystkim może wybuchnąć krzykiem lub się mocno zdenerwować. Jednak jeśli to to będzie dość spokojny kierowca to z chęcią przyjmie naszą pomoc. My z tym nie będziemy mieli żadnego problemu. Mamy prawo jazdy nie tylko na samochód ale również na autobus i na motocykl. Damy sobie z tym świetnie radę gdyż taki samochód ma nasz wujek a my nim kiedyś jeździliśmy. Sprawa została załatwiona. Zrobiliśmy dobry uczynek a biednemu kierowcy, który nieudolnie próbował zaparkować równoległe pomogliśmy w tym aby nie zrobił z siebie pośmiewiska na przykładowym YouTube.

Nieprawidłowe zaparkowanie samochodu.

Kiedy się śpieszymy i chcemy wykonać bardzo szybko zakupy parkujemy nasz samochód, bardzo niedbale. Zdarza nam się niestety, że jesteśmy w stanie zająć dwa lub nawet cztery miejsca parkingowe. Takie parkowanie nie stawia nas w zbyt dobrym świetle. Jest to dość kiepska sytuacja. Czy możemy tak parkować i pozostaniemy bezkarni? Okazuję się, że teraz już nie do końca. Na pewno mamy konto na portalach społecznościowych. Nowych grup powstaje z dnia na dzień co raz więcej. Widzimy taką o sprzedaży lokalnej, spotykamy się ludźmi pasjonującymi się piłką nożną. Przypadkowo trafiamy na grupę ,,święte krowy’’. Czy chcielibyśmy się w niej znaleźć? Raczej nie. Po co nasi znajomi, którzy potencjalnie do tej grupy należą mieliby oglądać nasze nieszczęsne parkowanie. Czy możemy to w jakiś sposób uniknąć? Okazuję się, że tak. Wszystko zależy od nas. Musimy przede wszystkim przy następnych parkowaniu zwracać uwagę na to w jaki sposób stajemy. Warto nam się popatrzeć na linie parkingowe. To właściwie one, wyznaczają miejsca w których należy zaparkować.

Im bliżej domu.

Chcecie się dowiedzieć w jakich miejscach najczęściej są wypadki drogowe? Bardzo często jest tak, że kierowcy tuż przed swoim dojazdem do domu wyłączają swoją koncentracje. Dlaczego tak się właściwie dzieję? Przede wszystkim wszyscy kierowcy mają niestety zgubne myślenie – jestem już w domu, nic mi się nie stanie, tą drogę znam na pamięć. Jak się okazuję w statystykach bardzo duża liczba wypadków odbywa się akurat tuż przed naszym miejscem zamieszkania. W czasie prowadzania samochodu powinniśmy być skoncentrowani cały czas. Nie możemy kompletnie wyłączyć naszego myślenia. Skupienie również powinno być tak samo mocno i równe jak w przypadku odległości 500km od naszego domu. Nie jest istotne to, że już nam pozostał niewielki dystans do naszego miasta czyli te 5km. Powinniśmy w tym momencie być jeszcze bardziej skoncentrowani. Tak krótka odległość nie oznacza tego, że już możemy czuć się bezpieczni. Przez całą trasę musimy być skupieni i skoncentrowani. Nie jest ważne czy jesteśmy tuż przed domem czy daleko domu – koncentracja musi być zawsze jednakowa.

Bezpieczna rodzinna podróż.

Mamy już zaplanowaną podroż. Chcemy po prostu pojechać w tym roku nad morze. Termin już mamy ustalony. Nasze dzieci mają wtedy wakacje. Jak tak naprawdę powinniśmy planować nasz urlop? To, że nocleg rezerwujemy dużo wcześniej to jest na pewno bardzo oczywista i świadoma sprawa. Zabieramy wszystkie najbardziej potrzebne rzeczy -olejek do opalania, krem bo to też jest kluczowe. Jednak czy nie zapomnieliśmy o jednym? Jak należy przygotować nasz samochód? Tydzień przed tak ważnym wyjazdem powinniśmy się udać do warsztatu samochodowego. To właśnie tutaj wysokiej klasy mechanicy ocenią stan naszego auta. W przypadku braku oleju uzupełnią jego zbiornik. Przetestują każdy element naszego samochodu. W tak długiej podróży będzie ważna hamowanie. Musimy się zapytać fachowców czy nasze hamulce są w odpowiednim. Jeśli będą problemy z tak ważną kwestią to w warsztacie bardzo szybko naprawią nam tak kluczową usterkę. Ten problem musimy rozwiązać jak najszybciej. Nasza podróż ma być pomyślna i udana.

Sposób na sprawdzenie spalania.

Bardzo często rozmawiamy z naszymi znajomymi na temat samochodów. Zdarza się, że nasi koledzy poruszają temat spalania naszego samochodu. My im również podajemy nasze przybliżone i średnie spalanie. Jednak czy my ich nie wprowadzamy w błąd? Czy może nie mówimy im o jakiś kwotach zbyt małych lub zbyt wysokich? Oczywiście tak na oko jesteśmy przekonani, że nasz samochód może spalać te 7 czy 8litrów. Czy te informację są potwierdzone? Okazuję się, że niestety nie. Przede wszystkim może być to taka sytuacja, że często się mylimy. Aby tak 100% przekonać się jakie mamy spalanie to powinniśmy przede wszystkim pomyśleć o tym aby zatankować do pełna nasz bak, w momencie przejechania 100km pojechać od razu na stancję benzynową i od razu dotankować powtórnie do pełności. Wynik, który osiągniemy na CPN będzie rezultatem tego ile tak naprawdę nasze samochód spala. Jak się okaże nasze wyniki na oko 7 czy 8 litrów nie były prawdziwe. Okazało się, że w jeździe miejskiej spalamy niecałe 6 litrów bo 5,94 litra.

Niewielka stłuczka na mieście.

Stała się przykra sytuacja. Byliśmy uczestnikami niewielkiej stłuczki na parkingu. Kiedy jechaliśmy, ktoś cofał i nie zauważył nas w lusterkach. Wina nie leży po naszej stronie. Teraz jest kluczowa kwestia czy lepiej się dogadać czy od razu wzywać policję? Zdrowy rozsądek mówi aby zadzwonić na 997 i ustalić kto był tak naprawdę winnym i kto teraz jest poszkodowanym. Coś innego jednak nam mówi, że od razu od ręki możemy otrzymać od sprawcy tej stłuczki pieniądze na miejscu bez wzywania policji. Jednak czy ta druga opcja jest dla nas aż tak korzystna? Okazuję się, że nie zawsze. W momencie kiedy kierowca będzie chciał pójść do samochodu po pieniądze to tak naprawdę nie musiał iść w tym celu. Pozostawi nas na tym parkingu samego z naszym wgnieceniem. Sam odjedzie i ucieknie z miejsca tak niewielkiej stłuczki. Uwierzyliśmy mu na słowo, nawet nie spisując jego numerów rejestracyjnych. W takich sytuacjach zawsze jest lepiej wezwać policję w celu szczegółowego ustalenia kto był sprawcą i winnym wypadku.